﻿1
00:00:12,791 --> 00:00:15,916
Proszę, więcej nie zniosę!

2
00:00:17,250 --> 00:00:21,416
Zabierzcie te chomiki sutogryzy! Błagam!

3
00:00:21,500 --> 00:00:25,916
Przepraszam, że zmuszałem rodzinę
do oglądania filmów z napisami.

4
00:00:26,000 --> 00:00:28,875
Żałuję!

5
00:00:28,958 --> 00:00:30,750
Zajmę się nim.

6
00:00:30,833 --> 00:00:32,750
Witaj, Doug.

7
00:00:32,833 --> 00:00:35,416
Jam jest Belzebub.

8
00:00:35,500 --> 00:00:37,833
Jeśli myślisz, że to był ból,

9
00:00:37,916 --> 00:00:42,041
czekaj aż mroczny Mefistofeles ugodzi cię…

10
00:00:42,125 --> 00:00:44,541
sucharami twojego starego!

11
00:00:44,625 --> 00:00:49,041
Gdzie Gargulec Profanator
trzymał swoje działka?

12
00:00:49,791 --> 00:00:52,416
W swoich rąsiach!

13
00:00:56,708 --> 00:01:01,333
Belzebubie, rada nadzorcza
wzywa do siebie.

14
00:01:01,416 --> 00:01:04,791
Diabłu dzięki, że twój ojciec
nie dożył tej chwili.

15
00:01:04,875 --> 00:01:10,041
Był najlepszym Szatanem wszech czasów.
Zaprojektował parkingi pod marketami.

16
00:01:10,125 --> 00:01:12,958
Tymczasem wpływają raporty,
że torturujesz ludzi

17
00:01:13,041 --> 00:01:18,208
słabym internetem, Baby Shark i Pepsi
o smaku świeżo startego chrzanu?

18
00:01:18,291 --> 00:01:20,958
A do tego dietetyczną.

19
00:01:21,041 --> 00:01:23,916
Poza tym robisz wycieczki po piekle
Segwayami.

20
00:01:24,000 --> 00:01:26,875
I otwierasz knajpy
nad brzegiem rzeki Styks.

21
00:01:26,958 --> 00:01:29,416
Słuchaj, polecisz na górę, na Ziemię

22
00:01:29,500 --> 00:01:32,333
Niebo zrzuciło tam Boga w kocim ciele

23
00:01:32,416 --> 00:01:36,375
i uznaliśmy, że warto ten pomysł ukraść.

24
00:01:36,458 --> 00:01:38,583
Popracujesz tam nad swoim złolstwem.

25
00:01:38,666 --> 00:01:41,041
Mojego złolstwa nie trzeba zmieniać.

26
00:01:41,125 --> 00:01:43,541
Odwrócony krzyżyk na drogę,
Jej Ekscelencjo.

27
00:01:54,250 --> 00:02:00,208
EKSPLODUJĄCE KOTKI

28
00:02:02,250 --> 00:02:07,666
Tak w skrócie, jestem tu,
by zgotować ci piekło na ziemi!

29
00:02:12,291 --> 00:02:14,708
A w piekle w ogóle jest źle?

30
00:02:14,791 --> 00:02:17,208
Ponoć lepiej, odkąd dodałaś Fast Pass.

31
00:02:17,291 --> 00:02:21,166
Musiałam. Były piekielne kolejki.
Ale zapisy są upierdliwe.

32
00:02:21,250 --> 00:02:23,875
Dałam potwierdzenia przez maila… Ej!

33
00:02:23,958 --> 00:02:28,625
Jako Pan Szatan nakazuję ci otworzyć
tę magiczną robościanę!

34
00:02:29,250 --> 00:02:31,666
Otwórz te drzwi! Otwieraj!

35
00:02:35,583 --> 00:02:37,833
NO I HURT
SUPERSKLEP

36
00:02:37,916 --> 00:02:38,750
AWOKADÓWKA

37
00:02:40,375 --> 00:02:44,666
Marv, pan Hurtowski
chce z tobą pogadać w biurze.

38
00:02:46,000 --> 00:02:50,500
Marv, niektórzy widzą na dole
zwykłych klientów,

39
00:02:50,583 --> 00:02:56,708
ale ja widzę, jak 19 litrów
oleju rzepakowego odnajduje nowy dom.

40
00:02:56,791 --> 00:02:59,333
Tak, to bardzo tłusto, szefie.

41
00:02:59,416 --> 00:03:02,375
Wezwałem cię tu, bo największy producent

42
00:03:02,458 --> 00:03:06,041
sosu tatarskiego na świecie
wybrał nas do akcji promocyjnej.

43
00:03:06,125 --> 00:03:09,208
Tak się składa,
że w naszym małym Horkville…

44
00:03:09,291 --> 00:03:11,916
W 1904 powstał sos tatarski,

45
00:03:12,000 --> 00:03:14,708
gdy beka z majonezem
wpadła w wóz z korniszonami.

46
00:03:14,791 --> 00:03:19,541
Mam świetny pomysł.
Zrobimy w sklepie rekonstrukcję.

47
00:03:19,625 --> 00:03:22,333
Jesteś pewien? To chyba cała masa roboty?

48
00:03:22,416 --> 00:03:25,500
Całe życie zajmuję się rekonstrukcjami:

49
00:03:25,583 --> 00:03:29,333
wojny secesyjnej, wojny w Korei,
wojny z narkotykami.

50
00:03:29,416 --> 00:03:31,625
Grałem czopek z metadonu.

51
00:03:31,708 --> 00:03:37,000
Dobra, Higgins. Jeżeli ci się uda,
pomyślę o jakimś awansie.

52
00:03:37,083 --> 00:03:38,750
Niestety muszę kończyć,

53
00:03:38,833 --> 00:03:41,750
idę postrzelać paintballem
w nowego pakowacza.

54
00:03:41,833 --> 00:03:45,375
Spojrzał na mnie na parkingu.
Nie odpuszczę.

55
00:03:54,250 --> 00:03:55,916
Musisz to robić, matko?

56
00:03:56,000 --> 00:03:59,458
Przez te łańcuchy i stęki
brzmisz jak duch z hemoroidami.

57
00:03:59,958 --> 00:04:03,000
Widziałyście mojego pluszaka z kocimiętką?

58
00:04:03,083 --> 00:04:05,000
Szukam zajęcia na popołudnia,

59
00:04:05,083 --> 00:04:07,750
a podrzucanie wam martwych mew
mnie znudziło.

60
00:04:07,833 --> 00:04:11,625
Co tam, mamo?
Podrzucisz mnie i Aidana do No i Hurtu?

61
00:04:11,708 --> 00:04:14,208
Kręcimy nietoksyczne wyzwanie.

62
00:04:14,750 --> 00:04:17,375
Sprawdzimy, ile nietoksycznej chemii

63
00:04:17,458 --> 00:04:20,000
możemy wypić, zanim się rozchorujemy.

64
00:04:20,083 --> 00:04:23,458
Okej, koniec tiktoko-hasztago-lajków.

65
00:04:23,541 --> 00:04:27,375
Zróbcie coś pożytecznego,
poćwiczcie ze mną.

66
00:04:27,458 --> 00:04:30,041
Nie zabiorę was do No i Hurtu.

67
00:04:31,666 --> 00:04:35,041
Jak mogłaś mi tak narobić wstydu
przed Aidanem?

68
00:04:35,125 --> 00:04:38,333
Masz pojęcie, jaka to legenda internetów?

69
00:04:38,416 --> 00:04:41,000
To „dzieciak, który zjadł worek bilonu”.

70
00:04:41,708 --> 00:04:45,583
Słuchajcie! Szef chce,
żebym w pracy zorganizował rekonstrukcję

71
00:04:45,666 --> 00:04:47,875
o powstaniu sosu tatarskiego.

72
00:04:48,458 --> 00:04:51,708
Nie widziałam cię tak podjaranego
od nocy poślubnej.

73
00:04:51,791 --> 00:04:53,791
Widzieliśmy Gwiezdne Wojny na Lodzie.

74
00:04:53,875 --> 00:04:55,833
Pamiętam powódź sosu.

75
00:04:55,916 --> 00:04:58,291
Czytałam o niej, gdy budowałam makietę

76
00:04:58,375 --> 00:05:00,500
o korpozaniedbaniach, bo mi się nudziło.

77
00:05:00,583 --> 00:05:04,125
Dlatego studniówkę spędziłaś sama
w muzeum robali.

78
00:05:04,208 --> 00:05:06,916
Fabryka zaoszczędziła na zabezpieczeniach.

79
00:05:07,000 --> 00:05:11,333
Plomba puściła pod naporem sosowej rzeki,
topiąc 23 pracowników.

80
00:05:11,416 --> 00:05:14,541
Może ci pomogę?
Idealne zajęcie dla ojca i córki.

81
00:05:15,291 --> 00:05:18,791
To samo mówił dziadek,
gdy zmuszał mnie do aportowania.

82
00:05:24,791 --> 00:05:27,250
Jak śmiesz przewracać moją miskę!

83
00:05:27,333 --> 00:05:32,416
Kto? Ja? Belzebub? Pani Ciemności,
której misją jest torturowanie Boga?

84
00:05:34,375 --> 00:05:37,083
„Tortury” to mocne słowo.

85
00:05:37,166 --> 00:05:39,416
Bądźmy szczerzy, zło źle ci wychodzi,

86
00:05:39,500 --> 00:05:40,875
dlatego cię tu wysłali.

87
00:05:41,791 --> 00:05:44,750
Popełnili błąd i to wielki. Jestem złolką.

88
00:05:44,833 --> 00:05:48,250
Kto ukradł klejnoty
z twojej piaskowej skrzyni skarbów?

89
00:05:48,333 --> 00:05:50,208
Piaskowa skrzynia skarbów?

90
00:05:50,291 --> 00:05:52,500
Czekaj, wciąż nie ogarniasz kuwety?

91
00:05:52,583 --> 00:05:56,458
Dość! Wątpisz w moje zło?
No to popatrz na swojego kumpla.

92
00:05:56,541 --> 00:06:01,041
Misio McPysioBrzusio?! Nie!

93
00:06:03,000 --> 00:06:06,125
Teraz przegięłaś. Pożałujesz!

94
00:06:06,208 --> 00:06:07,916
Czas na wielką walkę.

95
00:06:08,000 --> 00:06:09,875
Dobro kontra zło.

96
00:06:11,083 --> 00:06:13,750
Durny, śmieciowy bógkitku,

97
00:06:13,833 --> 00:06:15,333
zło zawsze wygrywa.

98
00:06:21,708 --> 00:06:22,541
Nie.

99
00:06:27,208 --> 00:06:29,583
Jakie durne sierściuchy.

100
00:06:29,666 --> 00:06:31,958
Odpalam streama.

101
00:06:46,916 --> 00:06:50,458
Rozsadziło go jak barszczyk z butli, nie?

102
00:06:53,000 --> 00:06:57,583
No dobra, w skrócie tyle, przepraszam.
Tak, jestem na Ziemi, żeby czynić zło,

103
00:06:57,666 --> 00:07:01,083
ale nie, żeby spopielać bachory
kulami ognia.

104
00:07:01,166 --> 00:07:03,958
Może te wyjące w samolotach, ale tylko te.

105
00:07:04,041 --> 00:07:07,458
Wszyscy chcemy zabić Aidana,
ale głupie prawo nam zabrania

106
00:07:07,541 --> 00:07:09,583
Więc jazda po niego do nieba.

107
00:07:10,333 --> 00:07:13,416
Myślisz, że ten chodzący vape
trafił do nieba?

108
00:07:13,958 --> 00:07:16,166
Jest jak przeklinający krążek cebulowy.

109
00:07:16,250 --> 00:07:19,208
Chwila, czyli Aidan jest w piekle?

110
00:07:19,291 --> 00:07:22,208
Szczyle idą do diaska. To jak poprawczak.

111
00:07:22,291 --> 00:07:25,708
Bądź grzeczny, a w kolejnym życiu
będziesz motylkiem.

112
00:07:25,791 --> 00:07:27,166
Odwalaj, trafisz do piekła.

113
00:07:27,250 --> 00:07:29,125
Demony grillują ci jajca,

114
00:07:29,208 --> 00:07:32,208
jedzą cycki i udają Borata. Te klimaty.

115
00:07:32,291 --> 00:07:33,583
Musimy go odzyskać!

116
00:07:33,666 --> 00:07:35,833
W sumie nie powinnam o tym mówić,

117
00:07:35,916 --> 00:07:39,458
ale istnieje patent,
żeby się tam zakraść i go wyciągnąć.

118
00:07:39,541 --> 00:07:41,708
Albo ja zaczaruję pełnego toika,

119
00:07:41,791 --> 00:07:44,833
który przez dwa dni
marynował się w słoneczku,

120
00:07:44,916 --> 00:07:47,666
albo wejdziecie
przez koncert Imagine Dragons.

121
00:07:49,250 --> 00:07:50,750
UWAGA, STOPIEŃ

122
00:07:52,000 --> 00:07:55,708
Będzie git. Możecie tam zostać
najwyżej na dwie godziny,

123
00:07:55,791 --> 00:07:58,333
inaczej utkniecie na wieczność. Dobra, pa.

124
00:08:02,750 --> 00:08:06,625
Czekaj. Zapomniałem.
Przyda mi się otwieracz do puszek.

125
00:08:06,708 --> 00:08:10,708
Bo zaraz zrobię puszkę skiśniętej zupy
z twojej dupy.

126
00:08:10,791 --> 00:08:15,083
Mam nadzieję, że lubisz
długie fale rozdzierającego bólu.

127
00:08:15,583 --> 00:08:19,791
Pytasz, czy je lubię?
Wymyśliłam stand-upowe open majki.

128
00:08:19,875 --> 00:08:21,458
Szykuj pazurki.

129
00:08:21,541 --> 00:08:24,291
- Armagedon!
- Armagedon!

130
00:08:24,875 --> 00:08:27,666
Chwila, czemu niebo nie spłynęło krwią,

131
00:08:27,750 --> 00:08:31,250
ziemia się nie rozstąpiła?
Jak to szło w twojej książce?

132
00:08:33,083 --> 00:08:37,083
Nie gadaj! Wiedziałam!
Nie napisałeś ani słowa tej cegły.

133
00:08:37,166 --> 00:08:40,083
Siedziałem na sesjach na chmurze
z ewangelistami

134
00:08:40,166 --> 00:08:43,416
oraz wymyśliłem
mocny tytuł „Pysmo święte”.

135
00:08:44,583 --> 00:08:49,500
Jeżeli to legitny, epicki Armagedon,
trzeba chyba zapuścić plagę szarańczy?

136
00:08:49,583 --> 00:08:50,750
Skąd je ogarnąć?

137
00:08:50,833 --> 00:08:53,208
NO I HURT
SZARAŃCZE NA TONY!

138
00:08:53,291 --> 00:08:57,250
Kendra, pamiętaj, kochasz męża,
ale nie romantycznie.

139
00:08:57,333 --> 00:09:00,833
To poczciwy człek,
ale bratnią duszą jest twój kuzyn.

140
00:09:01,333 --> 00:09:04,291
Roy, nie wyjeżdżaj tu z jednowarstwowym.

141
00:09:04,375 --> 00:09:08,041
Teraz robimy w szołbiznesie.
To czas na cztery warstwy.

142
00:09:08,625 --> 00:09:11,958
Greta, reżyserowanie
wychodzi mi coraz lepiej.

143
00:09:12,041 --> 00:09:15,458
Właśnie ochrzaniłem asystenta bez powodu.

144
00:09:16,375 --> 00:09:18,833
A jak pokażesz zabójczą powódź?

145
00:09:18,916 --> 00:09:22,541
Możesz przebrać mrożone indyki
za topielców.

146
00:09:22,625 --> 00:09:24,625
Ludzie nie chcą tego oglądać.

147
00:09:24,708 --> 00:09:27,541
Nie możesz pominąć faktu,
że ludzie umarli.

148
00:09:27,625 --> 00:09:30,375
To jakby kręcić Titanica, ale wyciąć typa,

149
00:09:30,458 --> 00:09:34,291
który odbił się od komina.
Chciwość korpo nie pisze historii.

150
00:09:34,375 --> 00:09:37,500
Chciwość korporacji? Brzmi jak No i Hurt.

151
00:09:37,583 --> 00:09:40,291
Zgniatarka wciągnęła Percy'emu pół ręki,

152
00:09:40,375 --> 00:09:42,791
a nie szarpnęli się nawet na protezę.

153
00:09:42,875 --> 00:09:46,625
A za kibel pracowniczy
robi tu wiadro na zapleczu.

154
00:09:46,708 --> 00:09:50,458
Nie ma przerwy obiadowej,
a pakiet dentystyczny to pudło

155
00:09:50,541 --> 00:09:53,333
pełne prawdziwych zębów
zebranych z parkingu.

156
00:09:53,416 --> 00:09:56,000
- To nie fair, chcę pracować.
- Niedorzeczne.

157
00:09:56,083 --> 00:09:57,833
Ale nie mam benefitów.

158
00:09:57,916 --> 00:10:01,583
Słyszeliście kiedyś
o negocjacjach zbiorowych? Nie?

159
00:10:01,666 --> 00:10:05,375
A widzieliście lwa
zjadanego przez stado hien? Właśnie.

160
00:10:05,458 --> 00:10:07,500
Ale, Greta! Przecież mieliśmy…

161
00:10:08,666 --> 00:10:11,041
Marv, mam tu nową wersję

162
00:10:11,125 --> 00:10:14,458
sceny miłosnej
pomiędzy korniszonem i majonezem.

163
00:10:15,083 --> 00:10:19,041
Miało być PG-17. To jest telenowela!

164
00:10:22,208 --> 00:10:24,958
Poszliśmy do piekła. To znaczy, do diaska.

165
00:10:25,041 --> 00:10:27,250
Czym jest piekło dla nastolatków?

166
00:10:29,041 --> 00:10:32,166
Sobota w TJ Maxx?

167
00:10:32,916 --> 00:10:36,208
WIELKA WYPRZEDAŻ

168
00:10:36,291 --> 00:10:37,875
PRZYMIERZALNIE

169
00:10:39,083 --> 00:10:42,000
Za luźne w kroczu.
Prawda, że wisi w kroczu?

170
00:10:42,083 --> 00:10:43,666
Nie!

171
00:10:44,750 --> 00:10:46,291
Chyba się porzygam.

172
00:10:46,375 --> 00:10:49,625
Chodź. Aidan jest już pewnie
parę poziomów dalej.

173
00:10:50,833 --> 00:10:53,333
Czemu ty się w ogóle z nim zadajesz?

174
00:10:53,416 --> 00:10:58,041
Bo jego życie jest w pytę,
a starzy nie jadą po jego pasjach.

175
00:10:58,125 --> 00:11:00,666
Całymi tygodniami ma wolną chatę.

176
00:11:00,750 --> 00:11:04,083
Wczoraj głaskałem jelenia,
który wszedł mu do salonu.

177
00:11:04,166 --> 00:11:07,208
Wypchane myszy,
które wykonują pracy domowe?

178
00:11:07,833 --> 00:11:08,666
Moje!

179
00:11:08,750 --> 00:11:11,166
Nieupoważniony dorosły!

180
00:11:11,250 --> 00:11:17,416
Nieupoważniony dorosły!

181
00:11:17,500 --> 00:11:20,708
PISMO ŚWIĘTE

182
00:11:21,291 --> 00:11:24,416
Okej, gdzie piszą o Armagedonie?

183
00:11:24,500 --> 00:11:26,583
Może lepiej zacznę od końca.

184
00:11:26,666 --> 00:11:29,666
To liofilizowana szarańcza.

185
00:11:29,750 --> 00:11:32,000
No to najpierw polecą do frytkownicy.

186
00:11:32,083 --> 00:11:37,416
Armagedon, strony 1113-1272?

187
00:11:38,250 --> 00:11:39,125
Patrz na to!

188
00:11:39,208 --> 00:11:40,375
ARMAGEDON

189
00:11:41,083 --> 00:11:42,708
To nam zaoszczędzi czasu.

190
00:11:43,625 --> 00:11:46,166
DIASKO POZIOM 2
WF

191
00:11:48,166 --> 00:11:50,333
Witajcie na drugim poziomie diaska,

192
00:11:50,416 --> 00:11:54,000
gdzie wykonacie
Prezydencki Test Sprawności!

193
00:11:54,541 --> 00:11:58,541
Pierwsza będzie wspinaczka,
potem podciąganie,

194
00:12:00,041 --> 00:12:04,333
następnie bieganie,
razem z dwoma gepardami.

195
00:12:05,916 --> 00:12:08,666
Patrz. Tam jest wyjście. Uciekajmy.

196
00:12:09,250 --> 00:12:10,458
Od razu 50 pompek,

197
00:12:10,541 --> 00:12:14,958
bo inaczej każę wam nosić szorty,
nieprane od lat dziewięćdziesiątych!

198
00:12:15,041 --> 00:12:16,208
Szybko, brzuszki.

199
00:12:16,708 --> 00:12:19,583
Okej. Kiedy odejdzie,
lecisz w stronę wyjścia.

200
00:12:20,083 --> 00:12:21,750
Masz fatalną kondycję.

201
00:12:21,833 --> 00:12:24,166
Tego zawsze chciałaś, co?

202
00:12:24,250 --> 00:12:27,666
Jestem zmuszony
do okropnej aktywności fizycznej z tobą.

203
00:12:27,750 --> 00:12:30,833
Zupełnie jak wtedy,
gdy zapisałaś nas na krav magę.

204
00:12:30,916 --> 00:12:34,791
Wybacz, że chciałam
spędzić czas z dzieckiem,

205
00:12:34,875 --> 00:12:37,666
przy okazji wzmacniając
jego mięśnie głębokie.

206
00:12:37,750 --> 00:12:42,125
A wiesz, że ja w twoim wieku
byłam mistrzynią regionu w brzuszkach?

207
00:12:42,208 --> 00:12:45,666
Twoja mama pewnie pękała z dumy.
Na bank powiesiła medal

208
00:12:45,750 --> 00:12:48,708
tuż obok trofeum
za crossfitowy przysiad drwala.

209
00:12:49,666 --> 00:12:52,458
A skąd! Mama nie wieszała
żadnych moich medali.

210
00:12:52,541 --> 00:12:55,125
W ogóle nie lubiła żadnego mojego hobby.

211
00:12:55,208 --> 00:12:57,625
Dlatego uciekłam z domu do marynarki.

212
00:12:57,708 --> 00:12:59,500
Serio i dlatego teraz…

213
00:13:00,166 --> 00:13:02,833
Dlatego teraz ze sobą nie rozmawiamy.

214
00:13:06,750 --> 00:13:09,916
Proszę, przestańcie. Nie wytrzymam!

215
00:13:10,000 --> 00:13:11,916
To on! Biegniemy.

216
00:13:18,333 --> 00:13:22,250
DIASKO POZIOM 3
RĘKODZIEŁO Z SENIORAMI!

217
00:13:24,916 --> 00:13:25,750
Proszę,

218
00:13:25,833 --> 00:13:29,375
nie chcę ocieplacza na imbryk.
Nawet nie piję herbaty.

219
00:13:29,958 --> 00:13:32,125
Boże, jak ja nienawidzę rękodzieła.

220
00:13:32,208 --> 00:13:36,083
Pamiętam, jak hamburgery
były za pięć centów.

221
00:13:36,166 --> 00:13:40,750
Tak. Piątaki na szynach.
Richard wprost je uwielbiał.

222
00:13:40,833 --> 00:13:43,333
To było przed wojną, oczywiście.

223
00:13:43,416 --> 00:13:45,000
Proszę, przestań.

224
00:13:45,083 --> 00:13:47,041
Nikt nie wie, kim jest Richard.

225
00:13:47,125 --> 00:13:48,708
Jaką wojną?!

226
00:13:49,750 --> 00:13:54,208
Ile megapikseli potrzebuję,
żeby zadzwonić do wnusia?

227
00:13:54,291 --> 00:13:57,458
W torebce mam jakieś dyskietki AOL.

228
00:13:57,541 --> 00:14:00,416
Czekaj, łączy się.
Nagram mu się na pocztę.

229
00:14:00,500 --> 00:14:04,041
Halo? Filipek? To ja, bunia.

230
00:14:04,125 --> 00:14:06,250
Kropka com. Jak się mają dzieci?

231
00:14:06,333 --> 00:14:10,500
Widziałam wczoraj w telewizji
dokument o przetworzonej kukurydzy.

232
00:14:11,416 --> 00:14:14,833
Nikt nie chce dostawać takich wiadomości!

233
00:14:14,916 --> 00:14:16,458
Musimy mu pomóc.

234
00:14:16,541 --> 00:14:17,791
Mam pomysł.

235
00:14:19,625 --> 00:14:20,833
Werther's Original!

236
00:14:20,916 --> 00:14:23,583
Wasze ulubione! Łapcie.

237
00:14:27,958 --> 00:14:31,458
Przez lata zastanawiałem się,
co jest piątym elementem.

238
00:14:32,416 --> 00:14:34,833
Teraz wiem. To miłość.

239
00:14:36,791 --> 00:14:38,791
Kim jest ten Bruce Willis?

240
00:14:38,875 --> 00:14:40,875
To jakiś nieznany mi Bóg?

241
00:14:40,958 --> 00:14:43,291
Nie widziałem go na żadnych zjazdach.

242
00:14:43,375 --> 00:14:46,916
Marv! Gdzie stoisko
z próbkami ciastek krabowych?

243
00:14:47,000 --> 00:14:51,291
Nie teraz. Chciałem spędzić czas z Gretą,
ale namówiła pracowników do strajku i…

244
00:14:51,375 --> 00:14:53,458
Tak. Dzieci gadają głupoty.

245
00:14:53,541 --> 00:14:56,416
No mniejsza,
skąd można wziąć ciastka krabowe,

246
00:14:56,500 --> 00:14:59,083
zanim odpalimy trylogię I kto to mówi?

247
00:14:59,166 --> 00:15:00,666
Kiedy szukałam szarańczy,

248
00:15:00,750 --> 00:15:04,291
znalazłam jego.
Siedział samotnie na półce.

249
00:15:05,208 --> 00:15:07,916
Nowy Misio McPysioBrzusio?

250
00:15:08,833 --> 00:15:10,916
Cudny aromat kocimiętki.

251
00:15:11,000 --> 00:15:15,000
Słodki, sosnowy,
z lekką nutką szopich odchodów.

252
00:15:15,083 --> 00:15:16,500
SZCZYPCOŚ
GIGACIASTKA KRABOWE

253
00:15:16,958 --> 00:15:20,958
Świetnie się bawiłem. Nie pamiętam,
kiedy ostatnio oglądałem film.

254
00:15:21,041 --> 00:15:22,916
Mój grafik to jakiś żart.

255
00:15:23,541 --> 00:15:26,416
Mam tak samo.
Wciąż tylko maile i calle na Zoomie.

256
00:15:26,500 --> 00:15:30,541
Gdzie zaproszenie na
życie własnym żyćkiem?

257
00:15:30,625 --> 00:15:32,458
Totalnie. Dziękuję.

258
00:15:32,541 --> 00:15:36,083
Właściwie, to jak już skończę
pracować nad moim złolstwem,

259
00:15:36,166 --> 00:15:38,791
planowałam kilka dni pozwiedzać Ziemię.

260
00:15:38,875 --> 00:15:40,791
Jakieś polecajki dla demona?

261
00:15:40,875 --> 00:15:42,708
Floryda cię zachwyci.

262
00:15:42,791 --> 00:15:45,375
Kiedy lepiłem kontynenty, to tak dla jaj

263
00:15:45,458 --> 00:15:47,833
dodałem Ameryce sflaczałego penisa.

264
00:15:47,916 --> 00:15:51,291
A potem zalałem go
aż po czubek ludzkimi śmieciami.

265
00:15:57,583 --> 00:15:58,750
Czemu to zrobiłaś?

266
00:15:58,833 --> 00:16:01,625
Chciałam napsuć krwi temu całemu Marvowi.

267
00:16:01,708 --> 00:16:03,416
Będę złolem. No kumasz.

268
00:16:03,500 --> 00:16:07,625
A poza tym, rozwalanie rzeczy
w ciele kota? Fest rozrywka.

269
00:16:08,833 --> 00:16:11,458
Próbuję pomóc Marvowi i jego rodzinie i…

270
00:16:11,541 --> 00:16:14,875
Czekaj. Przecież ja cię nienawidzę.

271
00:16:14,958 --> 00:16:17,208
No fakt! Ja ciebie też.

272
00:16:17,291 --> 00:16:21,916
Czyli wracamy do Armagedonu,
a ze sceny wszyscy zobaczą,

273
00:16:22,000 --> 00:16:25,250
jak robię Marie Kondo w twoich organach!

274
00:16:25,333 --> 00:16:26,166
Za godzinę.

275
00:16:26,250 --> 00:16:27,083
Zgoda!

276
00:16:32,208 --> 00:16:35,625
DIASKO POZIOM 4
PRZEJŚCIE PONIŻENIA

277
00:16:38,750 --> 00:16:40,666
Och, Lindo!

278
00:16:40,750 --> 00:16:42,250
Och, Keith!

279
00:16:43,125 --> 00:16:44,333
Mama?

280
00:16:44,833 --> 00:16:47,000
Ojczym Keith?

281
00:16:51,833 --> 00:16:55,125
Boże! Ile różnych włosów!

282
00:16:55,208 --> 00:16:57,916
I żaden nie rośnie tam, gdzie bym chciał!

283
00:16:58,583 --> 00:17:02,916
A teraz najczęściej odtwarzany utwór
na Spotify Abbie Higgins.

284
00:17:11,541 --> 00:17:14,833
- Ten korytarz tylko się wydłuża.
- Stójcie.

285
00:17:14,916 --> 00:17:16,791
Przy wyzwaniu #samopomoc

286
00:17:16,875 --> 00:17:19,750
wygrałem z moimi demonami
nieliniowym myśleniem.

287
00:17:19,833 --> 00:17:21,416
Nie możemy wciąż uciekać.

288
00:17:23,250 --> 00:17:25,166
POZIOM FINAŁOWY
TWÓJ NAJGORSZY WRÓG

289
00:17:28,166 --> 00:17:30,416
Dobra. Prawie wyszliśmy z…

290
00:17:32,958 --> 00:17:34,958
Co to za jedni?

291
00:17:35,041 --> 00:17:36,666
To moi najgorsi wrogowie.

292
00:17:36,750 --> 00:17:38,500
Trolle.

293
00:17:38,583 --> 00:17:40,958
To dzieciak od „hokus w kroku”.

294
00:17:41,041 --> 00:17:43,916
Zrobił wirala, kiedy tańczył hołki połki.

295
00:17:44,000 --> 00:17:48,541
Daj prawą stopę w przód
Daj lewą stopę w tył

296
00:17:50,625 --> 00:17:54,416
Miał cztery latka.
Nie umiał się nawet podcierać.

297
00:17:58,875 --> 00:18:02,041
Nie, mamo, przestań.
Logiką z trollami nie wygrasz.

298
00:18:02,125 --> 00:18:03,458
Tylko się namnożą.

299
00:18:03,541 --> 00:18:06,958
Musisz olać te bzdury,
które gadają, choćby nie wiem co.

300
00:18:07,458 --> 00:18:12,541
- Już nigdy nie nagrasz żadnego wirala.
- Ananas na pizzy jest przepyszny.

301
00:18:12,625 --> 00:18:13,583
Avatar wymiatał.

302
00:18:13,666 --> 00:18:16,500
Ben Affleck to najlepszy Batman!

303
00:18:17,333 --> 00:18:19,666
Zareagujcie! Błagam!

304
00:18:19,750 --> 00:18:23,333
Bez waszych reakcji umieramy!

305
00:18:23,416 --> 00:18:24,666
Nie!

306
00:18:25,916 --> 00:18:29,125
ZIEMIA

307
00:18:29,208 --> 00:18:33,916
Panie i panowie,
powitajcie Imagine Dragons!

308
00:18:37,208 --> 00:18:38,625
Szefie zmiany, Higginsie,

309
00:18:38,708 --> 00:18:41,875
w imieniu twojej siły roboczej
przedstawiam listę żądań.

310
00:18:43,333 --> 00:18:44,708
Przerwy na toaletę?

311
00:18:44,791 --> 00:18:45,916
Plakietki?

312
00:18:46,000 --> 00:18:50,708
Gdyby ludzi obchodziły nasze imiona,
nie pracowalibyśmy w No i Hurt.

313
00:18:50,791 --> 00:18:54,083
Tylko w jakimś eleganckim miejscu,
jak K-Mart.

314
00:18:54,875 --> 00:18:58,083
Jak wolisz. Ludzie, strajkujemy!

315
00:19:01,125 --> 00:19:04,916
Strajk!

316
00:19:05,000 --> 00:19:08,458
- Strajk!
- Przedstawienie musi trwać.

317
00:19:19,750 --> 00:19:23,583
Sutius Carne Asadius!

318
00:19:25,750 --> 00:19:28,916
Usmażę cię jak w piekle.

319
00:19:37,333 --> 00:19:39,458
Sucho i bezpiecznie przez cały dzień!

320
00:19:41,041 --> 00:19:42,541
Nie ogarnąłem okrzyku.

321
00:19:42,625 --> 00:19:45,166
Zgapiłem hasło z pudełka tamponów.

322
00:19:46,291 --> 00:19:47,291
Armagedon!

323
00:20:14,000 --> 00:20:17,333
Moje ścięgno udowe!
Naciągnąłem je w trójkącie.

324
00:20:27,250 --> 00:20:28,291
Co za ból!

325
00:20:28,375 --> 00:20:31,625
Moje ramię! Miało atest weterynarza.

326
00:20:31,708 --> 00:20:32,833
To mogło być Wagyu!

327
00:20:33,333 --> 00:20:37,291
Skończysz marniej
niż Hans Gruber w Szklanej Pułapce.

328
00:20:42,416 --> 00:20:43,583
Nie dam rady.

329
00:20:43,666 --> 00:20:45,875
Nie tego uczy nas Pan Willis.

330
00:20:55,250 --> 00:20:57,875
Pomocy! Nie umiem pływać!

331
00:20:58,875 --> 00:21:00,458
Jipikajej, matkoje…

332
00:21:01,583 --> 00:21:05,666
Strajk!

333
00:21:08,750 --> 00:21:10,416
Strajk!

334
00:21:15,041 --> 00:21:16,083
Uwaga!

335
00:21:22,875 --> 00:21:24,041
Ojcze!

336
00:21:24,125 --> 00:21:26,791
Współczynnik pochłaniania.
Skąd wiedziałeś?

337
00:21:26,875 --> 00:21:29,875
Mówiłem, to czas na cztery warstwy.

338
00:21:32,250 --> 00:21:34,708
Jakiś czas temu. Nie było cię przy tym.

339
00:21:38,375 --> 00:21:39,666
Ocaliłeś mi życie.

340
00:21:41,000 --> 00:21:43,083
To nic takiego. Ja tylko…

341
00:21:45,333 --> 00:21:49,291
- Misio! Wytrzymaj! Już płynę!
- Nie! To zbyt niebezpieczne!

342
00:21:50,916 --> 00:21:53,416
Nie!

343
00:21:53,916 --> 00:21:55,041
To twoja wina.

344
00:21:55,125 --> 00:21:58,833
Idź mi stąd, bo następnym razem
skończysz jako darmowa próbka.

345
00:21:58,916 --> 00:22:01,666
A więc byłam dziś tak zła,

346
00:22:02,166 --> 00:22:05,250
że zgotowałam ci piekło?

347
00:22:05,333 --> 00:22:06,250
To działa!

348
00:22:06,333 --> 00:22:08,916
Ziemia robi ze mnie potwora!

349
00:22:10,833 --> 00:22:14,625
Synek, przepraszam,
że nie chciałam cię tu podrzucić.

350
00:22:14,708 --> 00:22:18,416
Moja mama nie interesowała się
moimi pasjami,

351
00:22:18,500 --> 00:22:23,625
ale ja chciałabym być w twoim życiu.
Żebyś nie skończył jak Aidan.

352
00:22:23,708 --> 00:22:27,166
Nie ma opcji. Nie wiesz,
ile wypił przy mnie szamponu.

353
00:22:27,250 --> 00:22:28,750
Ssij to!

354
00:22:34,541 --> 00:22:35,666
Greta, posłuchaj.

355
00:22:35,750 --> 00:22:38,333
Głupio mi, że nie włączyłem się
do protestu.

356
00:22:38,416 --> 00:22:41,750
Chciałem ci zaimponować,
żebyś myślała, że jestem cool.

357
00:22:41,833 --> 00:22:44,625
Jesteś. I masz absolutnie
zero konkurencji.

358
00:22:44,708 --> 00:22:47,458
Dziadek też nazywał mnie absolutnym zerem.

359
00:22:49,666 --> 00:22:52,125
Było mi przykro, gdy tak robił.

360
00:22:52,208 --> 00:22:53,041
Wiem.

361
00:22:53,708 --> 00:22:56,000
Dzienna zmiano, chodźcie do mnie.

362
00:22:56,833 --> 00:22:58,750
Patrzcie, co dla was mam.

363
00:22:58,833 --> 00:23:00,875
Plakietki!

364
00:23:06,500 --> 00:23:09,458
Tu jest moje imię!

365
00:23:13,541 --> 00:23:16,208
Tępa diablica. I pływać nie umie.

366
00:23:16,291 --> 00:23:19,375
Jak ona chce rządzić piekłem?

367
00:23:19,458 --> 00:23:22,916
KOCIMIĘTKA WIELKOŚCI DRZEWA

368
00:23:53,916 --> 00:23:56,166
Nigdy cię nie zostawię.

369
00:24:43,958 --> 00:24:47,875
Napisy: Zuzanna Chojecka

